Ola i Żaneta – sesja w ruinach

Ola i Żaneta - sesja w ruinach (i chwilowo w sklepowym wózku ;))

Ola i Żaneta – sesja w ruinach (i chwilowo w sklepowym wózku ;))

Kiedy trzy tygodnie temu na blogu opublikowałem sesję zakochanych Nadii i Artura, napisała do mnie Żaneta z pytaniem o ruiny, w których zrobiliśmy te zdjęcia. I tak od słowa do słowa umówiliśmy się tam na sesję, termin jej ustalając na dzień wagarowicza :) Czyli pełna kulturka: podczas gdy jedni w pierwszy dzień wiosny się alkoholizują, inni robią sobie zdjęcia – co bardzo popieram ;) W sesję wkręciliśmy jeszcze Olę i tak oto 21 marca stanąłem oko w oko z dwiema uroczymi młodymi damami. Szkoda tylko, że czas nas nieco gonił, bo dziewczyny miały jakieś coś w szkole i musiały tam być. Swoje jednak zrobiliśmy i poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć. A powyższym się nie sugerujcie – zahaczyliśmy tam tylko w drodze powrotnej ;)

01

02

03

04

05

06

07

08

09

11

12

10

Najnowsze wpisy ze zdjęciami publikuję na nowym fotoblogu dostępnym w menu mojej prywatnej strony: www.marcinszumanski.pl

Jeden komentarz

  1. Damian napisał(a):

    Mega fota z tym wózkiem jest,musicie zrobić całą sesję taką :-D A ogólnie najbardziej podoba mi się to jak blondynka kuca na murku i jest wkomponowana w ramę drzwi. Kozacko skadrowane, podręcznikowo wręcz :-)