Draconica w Domu Dziecka „Hanka”

„Nie znacie dnia, ani godziny” idealnie pasuje do wczorajszej historii związanej z występem Grupy Tancerzy Ognia „Draconica” i mojego w tym uczestnictwa. Było coś po godz. 17, a ja – nieświadom czasu – tonąłem w zawartości plików nowego bloga, który już niebawem ujrzy światło dzienne. W pewnym momencie zerknąłem sobie na fejsbuka, a tam czekała na mnie wiadomość prywatna. Karzeł z Draconiki pisał, że za niecałe trzy godziny rozpoczną występ dla dzieci z Domu Dziecka „Hanka” i żebym wpadł, jak mam czas/chęci/możliwość. „No fajnie” – pomyślałem – „ale ja prądu nie mam! Akumulatory puste, a ten w aparacie ciągnie na oparach”.

Draconica dla wychowanków Domu Dziecka Hanka w Dębicy

Draconica dla wychowanków Domu Dziecka Hanka w Dębicy

4-5 godzin trwa pełne ładowanie, więc w 2 dobiję jakąś połowę + opary… Ładowarka poszła w ruch, a Karzeł wyjaśnił, że ten występ zaklepali w ostatniej chwili i nawet nie mieli czasu na puszczenie famy po mediach. Był moment wahania „jechać czy nie jechać”, ale wątpliwości rozwiała myśl o tym, że będę mógł się sobie zrehabilitować za zdjęcia z finału WOŚP (link), które spieprzyłem swoimi eksperymentami z lampą i zbyt długimi czasami migawki. Niby nikt mi tego nie wytykał, ale ja sam źle się z tym czułem. I teraz jestem prawie zadowolony. „Prawie” by nie było, gdybym ciut dłużej naświetlał kadry, ale nic to. Aparat wydawał dźwięki jak grzechotka od ciągłego pśtykania i kręcenia kręciołkami, występ został uwieczniony, a dzieciaki z „Hanki” zadowolone. Jednym słowem: dobrze było! I szacun dla Draconiki za takie występy, jak ten! :)

Najnowsze wpisy ze zdjęciami publikuję na nowym fotoblogu dostępnym w menu mojej prywatnej strony: www.marcinszumanski.pl

6 komentarzy

  1. kawka napisał(a):

    chciałbym kiedyś coś takiego zobaczyć na żywo…

  2. Karzelski napisał(a):

    No to zapraszam dzisiaj do Straszęcina (okolice szkoły) na kolejny pokaz :) Chyba, że nie jesteś z okolic Dębicy jak my to http://draconica.pl/kalendarium.html może będziemy występować w pobliżu kiedyś.
    Pozdrawiam.

  3. greg napisał(a):

    Pokaz robi naprawdę wrażenie… Musze się kiedyś wybrać na takie coś. Btw świetne zdjęcia :)

  4. blunatik napisał(a):

    Myślę, że z lampą mogłoby być dobrze. Spojrzałem na poprzednie zdjęcia i tak kombinuję, że trzymając czas w okolicy tego tutaj + flash z filtrem CTO jako kontra (nie z aparatu) dałby ciekawe efekty. Tyle, że trzeba byłoby mieć kogoś do pomocy lub statyw, i nabiegać się niezmiernie :)

  5. rexty napisał(a):

    Generalnie nie cierpię takich tanecznych pokazów, ale ten wygląda naprawdę efektownie. Gratuluję udanych zdjęć mimo problemów technicznych.

  6. Marcin Szumański napisał(a):

    @Blunatik, pomysł z błyskiem z kontry jest świetny – tyle Ci powiem. Na pewno spróbuję, rąk do pomocy nie braknie. Przy okazji coś jeszcze dla Draconiki wymyśliłem, ale nie chcę zapeszać. Z błyskaniem jednak poczekam do większych zakupów, bo nie tylko lampę mam w planach… ;)