Park Historyczny Blizna: rakiety V-1 i V-2

Na Podkarpaciu, w miejscowości Blizna, w czasie II Wojny Światowej funkcjonował poligon, na terenie którego hitlerowcy testowali rakiety V-2, następczynie V-1 – również obsługiwanych w tym miejscu.

Poligon ów stał się częścią istniejącego już poligonu SS „Heidelager” Pustków koło Dębicy i znajdującego się przy nim obozu pracy. Obóz zdecydowano się zrekonstruować i podobnie postąpiono z Blizną. Jednak moim skromnym zdaniem zrobiono to jeszcze bardziej kiczowato, niż w Pustkowie Osiedlu.

Park Historyczny Blizna

Park Historyczny Blizna

Przy wpisie ze zdjęciami przedstawiającymi obóz pracy w trakcie rekonstrukcji (KLIK) wielu z Was krytykowało sposób odbudowy obozu, zarzucając mu odpustowy, festynowy charakter. Te osoby zmartwię, bowiem jeszcze bardziej spieprzono poligon w Bliźnie.

Ogrodzenie, alejki okalające centralnie położony placyk, na którym stoi wielka atrapa rakiety V-2. Atrapa jednak swoim wyglądem nie do końca odpowiada  oryginałowi przedstawionemu na zdjęciu na jednej z tablic. Kiczowatej całości dopełniają gustowne klombiki, furtka prowadząca na boiska do plażowej siatkówki i piłki nożnej, ale źródłem mojego największego rozczarowania było coś innego.

Różnokształtne, betonowe „cosie”, porozrzucane po trawnikach. Wiecie co to? To są miejsca, w których znajdowały się obiekty poligonu, których nie chciało się rekonstruować. Więc po cholerę ta szopka z rakietą? Jak wygląda rakieta, wie każdy, ale już nie każdy wie, jak wygląda przedwojenna, poligonowa stacja transformatorowa, która trzeba sobie samodzielnie wyobrazić na bazie czegoś, co bardziej kojarzy się z fontanną, basenem czy też miejscem na klomb lub do palenia ognisk.

A gdzie wielkie silosy, bunkry, które ze zdjęć tak bardzo wabią do tego miejsca? W lesie, z tego co sam wydedukowałem. I zamierzam się tam jeszcze raz wybrać, ale nie na ławeczkę przy klombiku, ale do lasu, by na własne oczy zobaczyć autentyczne obiekty.

Naprawdę, nie jestem w stanie do końca pojąć intencji tego, kto projektował to historyczne disco-polo. Nawet okop, w którym chowali się żołnierze w trakcie testów, potrafili spieprzyć i wyłożyli je ślicznymi, bejcowanymi palikami ułożonymi pionowo, spomiędzy których widać poziomo ułożone deski. One wyglądają autentyczniej…

Myślę, że wystarczy moich narzekań. Sami zobaczcie na zdjęciach, jak ten Park Historyczny w Bliźnie wygląda. Może Wam się spodoba i sami zechcecie wybrać się w to miejsce, by liznąć trochę historii. W końcu nie byle co się tutaj działo.

Najnowsze wpisy ze zdjęciami publikuję na nowym fotoblogu dostępnym w menu mojej prywatnej strony: www.marcinszumanski.pl

11 komentarzy

  1. SpeX napisał(a):

    Faktycznie, nic ciekawe. Ale mam nadzieję iż to chociaż za darmo udostępniają?

    Z innej strony. Zainteresowały mnie pakiety, które zrobiły dzieci z podstawówki/gimnazjum?
    Szczególnie iż śladów po stacji Kochanówka Góra śmierci nie mogę znaleźć. Czy tu chodziło o Kochanówka Pustków. Między Dębica Towarowa a Rzochów? Były jakieś historyczne zdjęcia tej stacji?

  2. kawka napisał(a):

    Kurka, faktycznie zepsuli klimat miejsca :( Ale i tak bym się chętnie tam wybrał bo niedługo będę u rodziny na podkarpaciu. Możesz napisać jak tam najlepiej dojechać?

  3. Marcin Szumański napisał(a):

    @SpeX, prawdopodobnie to właśnie ta linia kolejowa, ale gdzie więcej informacji – nie mam pojęcia. Jak masz czas, to poszukaj w informacjach właśnie o poligonie Pustków, Bliźnie, Górze Śmierci itd. bo kolej była ich ważnym elementem. Podejrzewam, że więcej, niż na makiecie w Bliźnie znajdzie się w Obozie Pracy – tam ekspozycja dotycząca tych miejsc ma być bogatsza.

    @Kawka, dojedziesz tam trasą 986: jadąc od Ropczyc odbijasz w prawo (prosto dojechałbyś do skrzyżowania z 985 na odcinku Dębica-Mielec). Jadąc od Dębicy w Tuszymie skręcasz w prawo, a jadąc od Mielca w lewo na drogę 986 i po przejechaniu kilku dobrych kilometrów na rozwidleniu odbijasz w lewo (prosto polecisz na Ociekę/Ropczyce). Dalej są ładne oznaczenia, więc już bez problemu do Blizny trafisz, a wtedy przez niemal całą wioskę musisz jechać, aż po lewej zobaczysz to nowiutkie, drewniane ogrodzenie. Za tym płotem skręcasz w lewo i jesteś od frontu. Parking po prawej stronie bramy głównej. Polecam Google Maps i funkcje wytyczania trasy z punktu do punktu :)

  4. BoDeK napisał(a):

    byłem tam jak jeszcze nic nie było znaczy się tej rakiety :D nie dawno właśnie słyszałem że coś się tam porobiło ale jak widać dalej „historyczne Disco Polo” (dobre) :D. Miejsce nie ma w dalszym ciągu swojego klimatu, nie jadę tam:D

  5. Mirek napisał(a):

    Spex
    Nie bardzo rozumiem o którą stację pytasz. Była (jest) tylko stacja kolejowa Kochanówka. Nie było niczego takiego jak Kochanówka Góra Śmierci. Widziałem niedawno tą makiete i niestety nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, no ale plus dla dzieci za chęci.
    pzdr

  6. Mimi napisał(a):

    Faktycznie zepsuli klimat tego miejsca. Tutaj już nawet nie można mówić o rekonstrukcji a raczej o budowaniu czegoś co ma udawać coś innego. Niemniej jednak miejsce ciekawe.

  7. rexty napisał(a):

    Oj wyczucia to oni nie mieli, jak rekonstruowali to miejsce ale mimo wszystko zamierzam się tam wybrać. 50 km to nie koniec świata.

  8. MGR napisał(a):

    Witam.
    Bardzo fajne fotki.
    Na całość parku patrzę trochę z niesmakiem. Oczywiście bardzo dobrze, że powstał, ale szkoda, że nie jest nic zorganizowane przy faktycznych pozostałościach, jakie są w Bliźnie.
    Zapraszam też do siebie, na swojego bloga. (na razie w fazie testów i tworzenia)
    We wpisie tym pokazałęm prawdziwe pozostałości po poligonie Blizna.
    http://lensofsoul.blogspot.com/2011/12/rakietowa-blizna.html
    PS. Bardzo fajny blog… Poczytam sobie i pewnie będę gościł :)

  9. szuman napisał(a):

    @MGR, ogromne dzięki za świetnie opisaną mapkę Blizny! W ogóle kawał znakomitej roboty robisz z tymi mapkami i na pewno wiele osób będzie Ci za nie wdzięcznych. Oby tak dalej!

  10. MGR napisał(a):

    Dzięki!
    Dużo osób do mnie pisało o położenie wielu miejsc. Stąd postanowiłem je dokładnie oznaczyć przez GPS i zrobić kilka mapek. Tym bardziej, że mamy naprawdę piękna i ciekawą okolicę.

  11. Wsubiektywie.pl napisał(a):

    […] w sprawie Blizny (klik) podtrzymuję, natomiast opinię o tym, co wybudowano u stóp Góry Śmierci… Cóż, dopiero […]