Konrad

Właściwie nie umiem robić zdjęć dzieciom. Nie mam własnych by na nich ćwiczyć, ani też nie przebywam na co dzień z nimi, by mieć okazję trenować.

Właściwie daleko mi do Kingi vel. Głosu z Damskiej Szatni, która znakomicie fotografuje maluchy – w tym miejscu zapraszam na jej stronę – KLIK.

Właściwie nie wiedziałem, jak lepiej zacząć ten wpis. Po prostu zrobiłem garść zdjęć synkowi Patrycji, z którą umówiłem się na mały, ciążowy plener. Nikt, poza mamusią, jeszcze nie wie, czy za cztery miesiące Konrad będzie miał siostrę czy brata. ;)

Konrad w basenie i jego szalona mama :)

Konrad w basenie i jego szalona mama :)

Zanim wybiorę i wrzucę kilka zdjęć Patrycji, zobaczcie Konrada. Możecie zrzędzić i wybrzydzać – nie mam ciśnienia na tę dziedzinę, więc na pewno ciął się nie będę, jeśli zmieszacie mnie choćby z wodą z konradowego basenu. :) Kadry oryginalne, bo nie lubię wycinanek.

Najnowsze wpisy ze zdjęciami publikuję na nowym fotoblogu dostępnym w menu mojej prywatnej strony: www.marcinszumanski.pl

6 komentarzy

  1. Damian napisał(a):

    Fotografia dziecięcia jest cholernie trudna, no chyba że mały model akurat śpi ;-) 4, 5 i 8 w świetnym momencie pstryknięte. Kadry jak dla mnie za ciasne ale ze stałką nie zawsze jest czas żeby się przesunąć tym bardziej, że nie lubisz „kropić” ;-)

  2. Michał napisał(a):

    Wyjdzie,ze się czepiam, ale jeśli nie kadrujesz zdjęć na kompie to skąd taka różnica między miniaturką wstawioną w wstępie a zdj. nr. 8? ;) Dla mnie zdjęcie 5 na 5+;)

  3. Marcin Szumański napisał(a):

    @Damian, takie „ciasne” fajniej wyglądają w formie odbitek w albumie ;)

    @Michał, zdjęcie „miniaturka” zrobiłem wcześniej i Konrad jest w centrum kadru, bo na niego ostrzyłem. Zdjęcie 8 powstało zaraz po nim, a że ostrość już ustawioną miałem, więc kadr przesunąłem sobie nieco w lewo ;)

  4. Krzysiek Gawlik napisał(a):

    Moim faworytem jest 10, a zaraz za nią 5 i 7. Reszta tak sobie.

  5. Mirek napisał(a):

    Nie mam zamiaru się czepiać bo wiem jakie to trudne. 7 i 8 fajne, ciasne kadry też lubię. Dziecko i rodzice będą mieć parę niezłych zdjęć w odróżnieniu od większości populacji. Przepraszam, nie ma co porównywać. Wiem, że nie każdy musi mieć lustrzankę i zdolności fotograficzne, ale zawsze można kogoś poprosić.

  6. leet napisał(a):

    Moim zdaniem zdjęcia są udane, oczywiście można było to zrobić lepiej, ale bez doświadczenia ciężko zrobić dobre zdjęcia dzieciom.